Ciasto jabłkowe z mąki gryczanej (bezglutenowe)

DSC_0817W sierpniu minął rok od założenia bloga. Prowadzenie go okazało się większym wyzwaniem, niż początkowo mi się wydawało. Dużą część swojego wolnego czasu przeznaczyłam na czytanie książek kulinarnych, przeglądanie przepisów, udoskonalanie zdjęć. W pewnym momencie poczułam, że jest to coś, co chciałabym robić w swoim życiu. Każdą pasję trzeba jednak pielęgnować, dbać o swój ciągły rozwój. Tymczasem okazało się, że nawet najbardziej dopracowane w szczegółach scenariusze lubią się zmieniać w zależności od okoliczności. Praca i związane z nią długoletnie kursy i szkolenia, w ostatnim czasie pochłaniają mnie zupełnie, tak że trudno jest mi odnaleźć w sobie energię do tworzenia czegoś na blogu. Zwolniłam, żeby odetchnąć, nabrać dystansu. Nic na siłę.

Dziś odnajduję wytchnienie w prostocie. Wybieram składniki, które mam pod ręką, nie biegam po sklepie, nie stawiam sobie wygórowanych celów. Ze szklanki mąki i dwóch jabłek powstaje pyszne i zdrowe ciasto pachnące miodem i orzechami włoskimi. Resztę wolnego czasu poświęcam na odpoczynek w promieniach jesiennego słońca.

DSC_0839DSC_0857

Składniki:

  • 2 duże jabłka
  • 1 szkl, bg mąki gryczanej
  • 1 łyżeczka bg proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1/4 szkl. oleju
  • 6 łyżek miodu/syropu klonowego
  • 2 duże jaja
  • orzechy włoskie (posiekane na grubsze kawałki)
  • 2 łyżki miodu na polewę

Przygotowanie:

  1. Formę do pieczenia o średnicy 20 cm wysmaruj tłuszczem. Piekarnik rozgrzej na 180ºC.
  2. Jabłka obierz, wydrąż gniazda nasienne i pokrój w grubszą kostkę.
  3. W misce wymieszaj suche składniki: mąkę, proszek do pieczenia i sól.
  4. Za pomocą miksera elektrycznego połącz ze sobą mokre składniki: olej, jajka, miód lub syrop klonowy. Miksuj składniki przez ok. 5 min., aby napowietrzyć masę.
  5. Dodaj suche składniki do mokrych i wymieszaj za pomocą łyżki. Dodaj pokrojone w kostkę jabłka i ponownie wymieszaj.
  6. Piecz ciasto przez 50-60 min. Jeśli po upływie 30 min. wierzch będzie już mocno brązowy przykryj go papierem do pieczenia.
  7. Po upieczeniu pozostaw ciasto do całkowitego wystygnięcia.
  8. W rondelku rozpuść dwie łyżki miodu lub syropu klonowego, dodaj posiekane orzechy włoskie i wymieszaj. Udekoruj nimi wierzch ciasta.
Reklamy

Muffiny bananowe z czereśniami (bezglutenowe)

DSC_0337m

W pieczeniu i gotowaniu najlepsze jest to, że ciągle można tworzyć coś nowego. Czasem chciałabym powrócić do pewnych potraw, smaków i wspomnień, ale pokusa poznania czegoś nieznanego i nieprzewidywalnego jest silniejsza. Są osoby, które robią coś tak długo, aż dojdą do perfekcji. Potrafią wyczuć różnicę pomiędzy 1/4 a 1/8 łyżeczki cynamonu. Ja z kolei, lubię zaskakiwać samą siebie i cieszyć się nowo odkrytym połączeniem. Kilka razy zdarzyło mi się zrobić adnotacje do nieudanych przepisów, aby w przyszłości je ulepszyć. Nie wróciłam do żadnego z nich. Jedyne książki w moim życiu, które przeczytałam w całości dwa razy to „Oskar i pani Róża” i „Mały książę”. Kiedy coś mnie nie wciągnie i nie zainteresuje, nie wracam do tego uparcie twierdząc, że trzeba coś skończyć. I choć wciąż na nowo powtarzam sobie, że powinnam być bardziej uważna, moje myśli nieustannie wybiegają w przyszłość.

Nierozłącznie z potrzebą zmienności, jest we mnie chęć doświadczenia pewności i stałości. Chciałabym dojść do takiego momentu, żeby lepiej wiedzieć, znać, rozumieć. Wykonywać pewne czynności automatycznie, bez wysiłku i namysłu. Podyktować komuś sprawdzony przepis z pamięci, dać radę, która zawsze się sprawdza, być specjalistką. Może kiedyś w moim życiu nadejdzie taki moment., kiedy poczuję większa pewność, a może w końcu nauczę się akceptować niepewność.

PS: Gdybym miała kiedykolwiek ponownie upiec muffiny z tego przepisy, to dodałabym do nich większe kawałki czereśni, aby były bardziej wyczuwalne.

DSC_0316mDSC_0384mSkładniki na 14-16 muffinek:

  • 3 dojrzałe banany
  • 1/2 szkl. oleju
  • 2 jajka zerówki
  • 15 daktyli
  • 2 łyżki miodu
  • 1 szkl. mąki gryczanej*
  • 1/2 szkl. mąki owsianej (mielonych płatków owsianych bezglutenowych)*
  • 1 szkl. czereśni
  • 2 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody
  • 1/2 łyżeczki soli
  • nasiona chia do posypania

* lub 1 i 1/2 szkl. dowolnej mąki

DSC_0310m

Piekarnik rozgrzej do 180ºC i wyłóż formę papilotkami. Przygotuj składniki: posiekaj daktyle, rozgnieć banany na jednolitą masę, płatki owsiane zmiel w młynku na mąkę (można użyć gotowej mąki owsianej). W dużej misce wymieszaj ze sobą suche składniki: mąkę gryczaną i owsianą, sodę oczyszczoną, proszek do pieczenia i sól. W oddzielnej misce połącz mokre składniki: jajka, olej, rozgniecione banany, miód. Wmieszaj posiekane daktyle. Dodaj suche składniki do mokrych i wymieszaj krótko do połączenia składników. Na koniec dodaj czereśnie (najlepiej przekrojone na połówki). Nakładaj ciasto do 3/4 wysokości foremki. Wierzch posyp nasionami chia. Piecz 20 min. do suchego patyczka.

Czekoladowe ciasto gryczane z truskawkami

DSC_0160mDieta bezglutenowa w ostatnim czasie staje się coraz bardziej popularna. Z ciekawością śledzę artykuły dotyczące tej tematyki, jednocześnie dziwiąc się dlaczego wzbudza tyle kontrowersji. Osoby chorujące na celiakię, aby móc normalnie funkcjonować muszą zupełnie wyeliminować ze swojej diety gluten, gdyż nawet jego niewielkie ilości mogą negatywnie wpływać na ich funkcjonowanie. Są również tacy, którzy uważają, że po spożyciu glutenu czują się ociężali i uskarżają się na problemy ze strony układu pokarmowego. Niezależnie od dowodów potwierdzających, jak i obalających istnienie nietolerancji glutenu (non celiac gluten sensivity – NCGS), można stwierdzić, że na rynku pojawia się coraz więcej kiepskiej jakości pieczywa, pozbawionego jakiejkolwiek wartości odżywczej, nie wspominając już o walorach smakowych. Myślę więc, że ograniczenie w swojej diecie produktów składających się z pustych węglowodanów, może przyczynić się do lepszego samopoczucia.

Choć sama nie choruję na celiakię, od pewnego czasu wprowadzam do swojego jadłospisu coraz więcej produktów, które nie zawierają w swoim składzie glutenu. Nie określam tego mianem diety bezglutenowej, gdyż nie przestrzegam jej restrykcyjnie. Zdarza mi się sięgać po pszenny makaron i najlepsze pod słońcem pierogi mamy Karola. Uwielbiam także bagietki i croissanty, zwłaszcza te z Lokal Bakery. Co w takim bądź razie się zmieniło? Zamiast kromki pieczywa na śniadanie wolę zjeść miskę kaszy jaglanej, amarantus albo nasiona chia. Odkryłam wiele innych mąk, o których istnieniu do niedawna nie miałam pojęcia, a które mają wiele wartości odżywczych. Najchętniej sięgam po mielone migdały, mąkę gryczaną, amarantusową, jaglaną, ryżową i mąkę z cieciorki.

Moim celem nie jest przekonywanie nikogo o wyższości jednych produktów nad drugimi. Zachęcam jednak do przeprowadzenia małego eksperymentu, który rozwija kreatywność kulinarną. Za każdym razem sięgając po produkty zawierające gluten zastanówcie się czym można byłoby je zastąpić? Może dzięki temu uda Wam się okryć nowe smaki i wprowadzić produkty, które dotychczas rzadko były przez Was stosowane.

Czytaj dalej

Muffiny marchewkowo-bananowe z serowym nadzieniem (bez cukru, bezglutenowe)

DSC_0126mTe muffiny mają chyba wszystko co kocham: banany, marchewki, orzechy, migdały. Zamiast cukru zawierają daktyle. Zamiast mąki pszennej, mieszankę mielonych migdałów, mąki gryczanej, ryżowej i wiórek kokosowych. Niech Was nie przeraża długa lista składników. Zacznijcie od siekania, tarcia i rozgniatania, a na koniec zostanie tylko wymieszanie wszystkiego razem.

Niestety zafiksowałam się na zewnętrznej części babeczek i zapomniałam o sfotografowaniu ich miodowo-serowego wnętrza. Oświeciło mnie dopiero po zgraniu zdjęć na komputer, kiedy nie było już czego fotografować. Przepis pochodzi ze strony gather&dine. Moja modyfikacja polegała na zastąpieniu mąk na bezglutenowe i użyciu oleju roślinnego zamiast masła.

DSC_0159m

Czytaj dalej

Ciasteczka gryczane z kawałkami czekolady (bezglutenowe)

Dzień Kobiet od zawsze kojarzy mi się z nadchodzącą wiosną, zapachem i kolorem tulipanów. Pamiętam, że w tym dniu zawsze wyczekiwałam na mamę, która wracając z pracy w kwiaciarni przynosiła nam naręcz przepięknych tulipanów, które następnie przycinała i układała w pękatym wazonie. Kiedy chodziłam do podstawówki Dzień Kobiet był jednym z moich ulubionych dni. Tradycyjnie dostawałyśmy różę i coś słodkiego wraz z życzeniami od speszonych chłopców z klasy. To był miły dzień, więc kiedy raz na ósmego marca dopadła mnie ospa byłam załamana. Na szczęście odwiedziła mnie koleżanka (z którą ze względu na ryzyko zarażenia rozmawiałam przez okno) i przyniosła prezent.

DSC_0493 DSC_0485

W tym roku przyplątało się do mnie przeziębienie i mimo słonecznej pogody spędziłam ten dzień w domu pijąc gorącą herbatę z imbirem i miodem i zagryzając ciasteczka. Choć moje zmysły są nieco stępione przez chorobę, nie odebrało mi to przyjemności z ich smakowania. Są kruche z zewnątrz i miękkie w środku, gorzko-słodkie i chrupiące dzięki zawartości płatków jaglanych. Mąka gryczana sprawia, że są również bogate w białko i składniki mineralne takie jak: magnez, potas, fosfor, wapń a także cynk i żelazo.

Czytaj dalej

Chlebek bananowy z mąki gryczanej (bezglutenowy)

Najlepszą rzeczą, którą możesz zrobić z bardzo dojrzałymi, prawie że czarnymi bananami, to upiec słodki chlebek bananowy. Z dowolnej mąki, z ulubionymi dodatkami. Najlepsze w nim jest to, że możesz bez wyrzutów sumienia zjeść go na śniadanie udając że to chleb, a po południu ukroić sobie kolejny kawałek na deser. Smakuje świetnie z masłem lub kremem orzechowym.

DSC_0598m

Do wykonania chlebka użyłam mąki gryczanej. Ze względu na to, że jest trudno dostępna w sklepach, postanowiłam wykonać ją sama. W tym celu należy zmielić kaszę gryczaną w młynku do kawy, najlepiej dwukrotnie, a następnie przesiać ją przez sitko. Użyłam kaszy gryczanej prażonej, która ma wyrazisty smak. Bardziej neutralna jest kasza gryczana niepalona. Możecie poznać ją po jasnych, zielonych ziarenkach, które w porównaniu z kaszą paloną są miękkie.

DSC_0541m Czytaj dalej