Kasza jaglana z pesto z jarmużu, cieciorką i migdałami

Pamiętam moje zdziwienie, kiedy odkryłam, że pesto można zrobić nie tylko z bazylii i suszonych pomidorów. Do jego przygotowania świetnie nadaje się natka pietruszki, natka marchewki, koperek, rukola, brokuł, a także mój ulubiony jarmuż. Pesto z jarmużu smakuje nieziemsko.Warto korzystać z jego walorów zdrowotnych zwłaszcza w okresie zimowo-wiosennym. Jarmuż jest bowiem bogatym źródłem białka, błonnika, przeciwutleniaczy oraz witamin – zwłaszcza C i K, dzięki którym pozytywnie wpływa na nasz układ krwionośny.

Tradycyjnie pesto stosuje się jako dodatek do makaronu. Mało kto jednak wie, że świetnie komponuje się z kaszą jaglaną. Spróbujcie sami, a gwarantuję, że przekonacie się do tego smaku. Kaszę jaglaną gotowałam już wiele razy i na wiele sposobów, najbardziej jednak przekonuje mnie przepis podany na blogu MAG, za co serdecznie dziękuję.

DSC_0950m

kaszam

Składniki:

  • 1 szkl. nieugotowanej kaszy jaglanej
  • 1,5 szkl. wody
  • sól
  • 4-5 łyżek pesto z jarmużu (przepis)
  • 1 puszka cieciorki
  • migdały
  • twardy ser: parmezan, grana padano

Przygotowanie kaszy:

Szklankę kaszy jaglanej wsyp na suchą patelnią. Praż ją tak długo, aż poczujesz zapach kaszy, mieszając od czasu do czasu patelnią, aby uniknąć przypalenia. Przesyp kaszę do garnka, zalej gorącą, przegotowaną wodą, zamieszaj, odlej płyn. Dolej świeżej, gorącej wody w proporcji 1:1,5 (na 1 szklankę kaszy 1,5 szklanki wody), dodaj odrobinę soli. Przykryj garnek pokrywką i gotuj kaszę na małym ogniu, bez mieszania przez 4 min. od momentu zawrzenia. Wyłącz palnik, pozostaw kaszę pod przykryciem przez 10 min., następnie zdejmij pokrywkę i pozwól odparować wodzie.

Przygotowanie sałatki:

Kaszę jaglaną wymieszaj z pesto. Dopraw solą i pieprzem do smaku. Przelej cieciorkę przez sito, osusz nadmiar wody ręcznikiem papierowym. Migdały przekrój na pół i praż chwilę na suchej patelni. Zetrzyj grana padano na tarce. Do kaszy dodaj cieciorkę i prażone migdały, wymieszaj, posyp startym serem. Podawaj na ciepło lub na zimno.

Sałatka z komosy ryżowej, pieczonego kalafiora i migdałów

DSC_0150m

Niedawno w sklepach pojawił się młody kalafior. Pamiętam, że jako dziecko zakradałam się do spiżarni i podjadałam jego surowe kawałki, pomimo ostrzeżeń mamy, że będzie mnie bolał brzuch. Teraz już wiem, że kalafior w wersji raw zachowuje najwięcej wartości odżywczych, a zwłaszcza witaminy C. Niestety, kiedy wpadnie się w szał zapiekania wszystkiego, trudno się powstrzymać (nawet w tak upalne dni). Zwłaszcza, że kalafior skropiony odrobiną oliwy, posypany solą i pieprzem, pachnie i smakuje obłędnie. Do tego komosa ryżowa, pieczone migdały, odrobina pietruszki i aromatyczne przyprawy.

Za wzór posłużył mi niezastąpiony Yotam Ottolenghi i jego „Jerozolima”, w której znajduje się przepis na sałatkę z pieczonego kalafiora z selerem naciowym, granatem i orzechami laskowymi.

DSC_0118mDSC_0130m DSC_0139m Czytaj dalej

Sałatka z pieczonymi batatami, rukolą i fetą

DSC_0442mŻałuję, że tak rzadko udaje mi się zamieszczać przepisy na dania obiadowe. Wygląda na to, że żyję samymi słodkościami, a to przecież tylko niewielki wycinek mojego życia (zwykle weekendowy, kiedy mam czas na przyrządzanie tego typu rzeczy). Obiady, a właściwie obiadokolacje zjadam późno, kiedy jest już prawie ciemno i jestem głodna. Udręką dla mnie byłoby więc robienie sesji zdjęciowej w pośpiechu i z burczącym brzuchem. Czytałam ostatnio wywiad z Kingą Paruzel, która stwierdziła, że bloger kulinarny je zawsze zimne potrawy. Fotografia kulinarna jest bowiem nie lada wyzwaniem. Trzeba zadbać o szczegóły, estetykę potrawy, naczynia, w których serwuje się dania, odpowiednie światło. Przygotowanie warunków do zrobienia sesji zajmuje sporo czasu, nie mówiąc już o samym fotografowaniu. W moim przypadku jest tak, że dopiero przy kilku ostatnich zdjęciach doznaję „oświecenia” i udaje mi się zrobić ujęcia, które najbardziej mi odpowiadają. Przede mną jeszcze sporo nauki. Obiecuję sobie jednak, że kiedy nastaną słoneczne dni, postaram się częściej dzielić przepisami na główne dania.

Czytaj dalej

Sałatka z brukselką, jabłkiem i granatem.

DSC_0069

Uff.. powrót do pracy po wczorajszym wolnym dniu był niezwykle uciążliwy. Czułam się jakbym po raz drugi w tym tygodniu przeżyła szalony poniedziałek. 

Na pocieszenie zaserwowałam sobie energetyczną i apetyczną sałatkę, istną symfonię aromatów, smaków i faktur. Powstała z połączenia wybuchających w ustach, lekko kwaśnych, niepozornych nasionek granatu, usmażonych na oliwie brukselek w akompaniamencie jabłek, chrupiących i słodko-gorzkich orzechów włoskich. Do tego żurawina w lśniącej otoczce, powodująca delikatne mrowienie języka. Jedyne czego żałuję, to tego, że sama wcześniej nie wpadłam na pomysł połączenia tych składników w jedną, zgraną drużynę, z której każdy gracz zachował swój indywidualizm i wprowadził nową jakość. 

Źródło przepisu: blog freepeople

Składniki:

  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 10-12 brukselek
  • 1 duże jabłko
  • 1/2 szkl. suszonej żurawiny
  • 1/2 szkl. orzechów włoskich
  • nasiona z połówki granatu
  • gałązka świeżego rozmarynu (zapomniałam o nim)

Sos:

  • sok z połówki pomarańczy
  • 1 łyżeczka octu jabłkowego
  • 1 łyżeczka oliwy

Na patelni rozgrzej oliwę, wrzuć pokrojoną w ćwiartki brukselkę i smaż do miękkości 15-20 min pod przykryciem, mieszając od czasu do czasu. Na oddzielną, skropioną oliwą i rozgrzaną patelnię wrzuć pokrojone w plasterki jabłko i smaż chwilę do czasu aż zrobi się miękkie i złociste (uważaj, aby nie było zbyt miękkie i nie rozpadło się). Połącz ze sobą brukselkę, jabłko, posyp posiekaną gałązką rozmarynu, wrzuć orzechy i żurawinę. Przed podaniem dosyp nasiona granatów i polej całość sosem.

DSC_0052

Sałatka z figami, rukolą i szynką parmeńską

Figa jest niezwykle wdzięcznym owocem. Nie tylko pysznie smakuje, ale też pięknie i zmysłowo wygląda na talerzu. W sałatce, którą przygotowałam najbardziej lubię połączenie różnych smaków: słodkiego, kwaśnego i lekko gorzkiego. Możecie do niej dodać także orzeszki np. piniowe lub włoskie przysmażone krótko na patelni.

Sałatka jest sycąca (choć na taką nie wygląda), spokojnie wystarczy dla dwóch osób.

Składniki:

  • 5 fig
  •  kilka plasterków szynki parmeńskiej
  • 1 opakowanie rukoli (125 g)
  • parmezan

Sos:

  • 5 łyżek oliwy
  • 2 łyżki octu balsamicznego
  • 2 łyżki miodu
  • 1 łyżeczka musztardy Dijon

Przygotowanie:

Umyj rukolę pod bieżącą wodą i poczekaj chwilę aż odcieknie. W międzyczasie pokrój figi na osiem części, a szynkę parmeńską w cienkie paseczki. Zetrzyj parmezan na tarce.

Sos: Wymieszaj oliwę, ocet balsamiczny, miód i musztardę. Polej rukolę sosem, wymieszaj, dodaj szynkę parmeńską, posyp parmezanem i udekoruj figami.

Smacznego!