Bezglutenowe tartaletki z czekoladą i granatem

Granat to jeden z moich ulubionych owoców. Jest bogatym źródłem przeciwutleniaczy. Jego sok zawiera trzy razy więcej polifenoli niż zielona herbata czy czerwone wino. Granat nie tylko zapobiega procesom starzenia, ale również ochrania nasze serce obniżając ciśnienie krwi i redukując poziom cholesterolu. Jest symbolem małżeństwa, płodności i nowego życia. Do dziś w Grecji panuje tradycja zgodnie z którą nowożeńcom życzy się szczęścia, obfitości i licznego potomstwa, rzucając na podłogę granat i rozgniatając go.

Z okazji zbliżających się Walentynek postanowiłam wykorzystać owoc granatu do dekoracji tartaletek z czekoladą. Jest to łatwy, szybki i zdrowy deser, który możesz przygotować swojej drugiej połówce. Jeśli nie masz małych foremek, wykorzystaj jedną większą. Do zrobienia spodu potrzebne będą tylko płatki owsiane i migdały. Wierzch tartaletek możesz udekorować dowolnymi owocami np. kawałkami mango.

Czytaj dalej

Reklamy

Bezglutenowa tarta porowa i przepis na idealny spód z mąki gryczanej

DSC_0542m

Moje dotychczasowe zmagania z tartami zwykle nie kończyły się dobrze. Pamiętam moją pierwszą tartę z przepisu Nigelli. Spód składał się z herbatników połączonych z masłem, środek wypełniony był lemon curd, a wierzch udekorowany malinami i borówkami. Na zdjęciu w książce Nigelli wyglądała przepysznie. W rzeczywistości również. Niestety cytrynowy krem okazał się niejadalny, a ciasto kruszyło się jak piasek (co już na początku wydawało mi się podejrzane, ale stwierdziłam, że widocznie tak ma być). Do zjedzenia pozostały tylko owoce.

Na długi czas obraziłam się na tarty, ale ich widok na różnych blogach i w książkach kucharskich za bardzo mnie nęcił, żebym mogła się poddać. Kolejne podejście (tym razem z ciastem bezglutenowym), dla odmiany zakończyło się powstaniem spodu tak twardego, że mogłam go bez mniejszego problemu wyjąć z formy i rzucić niczym dyskiem. Uznałam, że najprawdopodobniej jest to wina zbyt długiego ugniatania ciasta. Postanowiłam spróbować raz jeszcze. Tym razem podeszłam do całego procesu ze stoickim spokojem i trzymając się poniższych wskazówek, stworzyłam pyszny spód do tarty, który smakuje o niebo lepiej niż ten z mąki pszennej.

DSC_0510mDSC_0507m

Czytaj dalej

Tarta migdałowo-kokosowa z czekoladą (bezglutenowa)

DSC_0404

Obiecałam sobie, że w okresie świątecznym odpocznę od laptopa. Był to przydatny detoks, choć po paru dniach odezwały się wyrzuty sumienia ze względu na zbyt długą przerwę w blogowaniu. Wracam więc powoli, z brzuchem przepełnionym smakołykami ze świątecznego stołu, ze zdwojoną siłą i ambitnymi planami na nowy rok.

Życzę Wam, aby świąteczna radość i spokój ducha towarzyszyły Wam nie tylko od święta, ale przez większość przyszłego roku. Abyście tak jak w Wigilię mogli cieszyć się chwilami spędzonymi z najbliższymi i celebrować wspólne posiłki.

Kiedy już zjecie większość pierników, makówek i ciast pozostałych po świątecznym szaleństwie i przyjdzie Wam ochota na coś smacznego i zdrowego jednocześnie, to wypróbujcie przepis na poniższą tartę, zaczerpnięty ze strony bakerita.com i zmodyfikowany przeze mnie. Cieszę się, że znalazłam zdrowszą alternatywę na kruche ciasto, zastępując pszenną mąkę jej bezglutenową wersją i zamieniając kostkę masła i cukier na olej kokosowy i miód. Uważajcie jednak, wystarczy niewielki kawałek, aby poczuć pełnię szczęścia.

DSC_0370

Czytaj dalej

Tarta gruszkowa z masą migdałową (frangipane), karmelem i orzechami włoskimi

Weekend to dla mnie nie tylko czas odpoczynku po całym tygodniu pracy. To także czas, który spędzam w kuchni (ostatnio regularnie na pieczeniu). W soboty i niedziele mam również okazję do zrobienia zdjęć w świetle dziennym, które dużo lepiej podkreśla walory przygotowanych potraw niż sztuczne światło.

DSC_0065Czuję jak ostatnio robi się coraz ciemniej, zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz mnie. Są takie dni, kiedy wypełnia mnie smutek, złość i żal na cały świat. Wielu rzeczy nie potrafię pojąć i chyba już nigdy ich nie zrozumiem. Czuję, że ciągle na nowo szukam swojego sensu, który raz jest blisko mnie, a raz zupełnie nie mogę go dosięgnąć. Powoli wracam do równowagi, szukam piękna, skupiam uwagę na codziennych czynnościach, medytuję podczas krojenia gruszek, fotografowania przygotowanych potraw, poświęcam całą siebie i zapominam o całej sobie.

DSC_0098Dziś za inspirację posłużył mi przepis Beth Kirby, autorki bloga Local Milk. Zachęcam Was do znalezienia chwili i przejrzenia jej twórczości. Jest to jeden z nielicznych blogów, który ma niezwykłą, wręcz poetycką treść, przepiękne zdjęcia i niesamowicie apetyczne przepisy. Tarta w wykonaniu Beth wygląda tak pięknie, że wydawała mi się niezwykle kunsztowna i trudna do wykonania, jednak okazało się, że jest zupełnie inaczej.

DSC_0175

Kruche ciasto:

  • 1 szkl. dowolnej mąki (ja użyłam orkiszowej)
  • trzy szczypty soli
  • 113 gram zimnego masła
  • 2 łyżki lodowatej wody

Frangipane (masa migdałowa):

  • 3 łyżki masła
  • 1/4 szkl. brązowego cukru
  • 1 łyżeczka ekstraktu migdałowego (przepis na domowy ekstrakt tutaj)
  • 1 jajko
  • 2 łyżki dowolnej mąki
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1/2 szkl. mąki migdałowej (zmielonych migdałów)

Na wierzch:

  • 3 średnie gruszki
  • karmel
  • 4-5 orzechów włoskich

Przygotowanie:

Kruche ciasto: W misce połącz ze sobą sól i mąkę. Masło pokrój w kostkę, wrzuć do mąki i rozdrabniaj palcami, aż powstaną drobne okruszki. Dodaj dwie łyżki lodowatej wody, zagnieć ciasto w kulę, następnie spłaszcz i schowaj do lodówki na co najmniej godzinę.

Frangipane: W misce wymieszaj jajko, masło, cukier, ekstrakt migdałowy, dowolną mąkę i mąkę migdałową.

Gruszki umyj, pokrój ze skórką w cienkie plasterki, wydrąż gniazdo nasienne. Piekarnik rozgrzej na 180°C.

Rozwałkuj ciasto na posypanej mąką stolnicy lub blacie na cienki placek. Za pomocą wałka przełóż ciasto do formy na tartę lub na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. W środku ciasta, za pomocą talerza odbij koło, rozsmaruj delikatnie masę migdałową i ułóż na niej plasterki gruszek. Zagnij końce ciasta do środka.

DSC_0139DSC_0141DSC_0147Piecz 35 min. aż boki zrobią się brązowe. Wyciągnij tartę, pozostaw do przestudzenia. Polej karmelem i posyp kawałkami orzechów włoskich.DSC_0194

Rustykalna tarta z gruszkami

tarta rustykalna z gruszkami

Dopadła mnie ochota na coś słodkiego. Niestety moje ostatnie próby pieczenia skończyły się fiaskiem. Na jakiś czas obraziłam się na tarty i ciasta. Potrzeba okazała się jednak silniejsza i postanowiłam zaryzykować. Znalazłam przepis na tartę, która nie wymaga oddzielnego pieczenia spodu i reszty dodatków, co według mnie znacznie upraszcza i skraca czas przygotowania. Dodatkowo do jej wykonania zachęcił mnie wygląd (swojski, jak domowe ciasto mamy). Do środka można dodać różne owoce, jednak ja skusiłam się na gruszki.

Przepis pochodzi ze strony Delicious Magazine (z małymi modyfikacjami).

Czytaj dalej